Poza pracą w wolnych chwilach oddaję się swojej pasji - sztuce przelewania na płótno swoich myśli, otaczającego nas piękna widzianego w chwili ciszy, spokoju i szczerego podziwu dla świata przestrzeni życia i otoczenia, w którym szukam ciepła dla spełnienia siebie i niesienia pomocy innym. Aby dopełnić i ukoić rozpędzone myśli garść żywych refleksji : Sztuka zabiera to co w nas mroczne. Może łagodzić nasze cierpienie, zaprasza do świata kontemplacji i spokoju. Dociera do zakamarków naszej duszy i przenika nasz umysł i serce. Możemy jej oddać to co nas przytłacza a w zamian uzyskamy to co jest cenne- wewnętrzny spokój, radość i wyciszenie.
Jest naturalną metodą relaksacji znaną człowiekowi od zarania dziejów A dzisiejszy człowiek rozważa dlaczego mimo tylu ludzi wokół czuje się samotny , trapi go poczucie uciekającego czasu. Tak mało mi zostało a tyle jest jeszcze do zrobienia. Denerwuje go Bóg, że miesza mu w planach, że kac istnieje, a piekło jest zbyt blisko raju. Denerwuje się, że cały czas trwają przygotowywania do wojny a nie do pokoju .Oburza go głupota i tępota innych choć sam często mądrością nie błyszczy. A najbardziej trapi nieubłagalny czas przemijania. Bądź ze mną, znajdziemy razem ukojenie i spokój , pogodzimy się z nieuniknionymi następstwami życia. Nasze psyche pozwoli nam żyć bez lęku. Wszystkich o trapiących myślach zapraszam do mnie.